Archiwalna panorama Kletna z hotelem Kaiserruh i Śnieżnikiem
Kletno Historia
Klessengrund · Kletno

Sześć wieków w dolinie Kleśnicy

Od średniowiecznych kuźnic i kopalń srebra, przez letnisko cesarskich czasów i tajną kopalnię uranu, po odkrycie, które odmieniło wieś — Jaskinię Niedźwiedzią.

Historia tej doliny to w istocie historia górnictwa. Eksploatowano ją etapami — najpierw żelazo, potem srebro i miedź, marmur i wapień, fluoryt, wreszcie uran. A gdy góra oddała już wszystkie kruszce, zaczęła oddawać coś cenniejszego: swoje podziemne tajemnice.

1347pierwsza wzmianka „die Clesse"
600+lat górnictwa w dolinie
1966odkrycie Jaskini Niedźwiedziej
XIV–XVI w.Początki

Przypuszczalne początki

Osadnictwo na terenie dzisiejszego Kletna najpewniej związane było z wydobyciem i wytopem rud żelaza — u wylotu doliny istniała jedna z najstarszych kuźnic w okolicy. Cały ten obszar należał do samodzielnego państewka feudalnego ze stolicą na zamku Karpień.

W dokumencie z 1347 r. wymienia się „die Clesse" jako jedną z części państewka. Nazwa pochodzi od słowa „Klesse", które mogło oznaczać narzędzie i miejsce do rozdrabniania rudy — być może odnosiła się najpierw do samej kuźnicy, później do potoku i doliny.

Pierwsza konkretna wzmianka o kuźnicy pojawia się pod koniec XV w.: w 1483 r. Nicolas Bechman ze Świdnicy sprzedał kopalnię w Kletnie, a w 1492 r. Veronika Bechman zrzekła się praw do kuźnicy żelaza. Samą wieś założono prawdopodobnie w latach 1550–1560, równolegle z górniczym Bolesławowem.

W 1520 r. działała w Kletnie sztolnia „Sankt Paul", a w 1521 „Sankt Jacob". Wkrótce bardziej opłacalne stały się rudy srebra — od 1577 r. wydobywano srebronośną galenę w kopalni „Dunkelstollen" (Mrocznej Sztolni), należącej do założyciela Bolesławowa, Wilhelma von Oppersdorfa.

Kletno zimą na dawnej pocztówce — sanie i kaplica
„Klessengrund im Schnee" — Kletno zimą na archiwalnej pocztówce.
XVII w.Upadek

Upadek górnictwa

Spustoszenie całej Ziemi Kłodzkiej przyniosły wojny religijne z lat 1618–1648, a zwłaszcza rabunki przechodzącej armii szwedzkiej. Po zawarciu pokoju gospodarka oparta na wydobyciu surowców nie przynosiła już dawnych zysków.

W 1661 r. otwarto jeszcze kopalnię miedzi na potrzeby huty w Starej Morawie, ale pod koniec XVII w. można mówić o faktycznym upadku górnictwa i hutnictwa. W 1684 r. okoliczne dobra przeszły do hrabiego von Althann; Kletno — wówczas Klessengrundt — było już małą, rolniczą osadą.

XVIII–XIX w.Rozwój

Rozwój i narodziny letniska

Kletno stało się częścią dużego majątku zwanego „kluczem strońskim". Po von Althannie kupił go w 1747 r. hr. von Wallis; mieszkało tu wtedy raptem dwudziestu chałupników i zagrodników. Około 1830 r. powstała kolonia Neu Klessengrund w rejonie dzisiejszego rozdroża na Sienną.

W połowie XIX w. cały klucz odkupiła królewna Marianna Orańska — i to jej panowanie zapisało się tu wyjątkowo dobrze.

Marianna Orańska

Królewna, która otworzyła góry

Z jej inicjatywy powstała m.in. droga na Śnieżnik wiodąca przez Kletno. Gospodarczy rozwój, budowa dróg i rosnący ruch turystyczny — tak można podsumować ten okres. Królewna pozostała w pamięci potomnych również dzięki romantycznej historii miłosnej i wyjątkowej życzliwości dla poddanych.

W 1840 r. Kletno miało już 2 młyny wodne, 3 tartaki i potażarnię; wieś żyła głównie z lasu i eksploatacji marmuru. W latach 1855–1866 pozyskiwano powierzchniowo fluoryt, a do 1893 r. — hematytową rudę żelaza. W drugiej połowie stulecia Kletno zaczęło funkcjonować jako letnisko: zachwycano się krajobrazem i przyrodą, a turystów obsługiwała gospoda.

Kamienna dzwonnica w Kletnie na dawnej fotografii
Kamienna dzwonnica (Glockenturm) — do dziś jeden z symboli wsi.
1918–1945Letnisko

Złoty wiek letniska

W międzywojniu Kletno nabrało popularności jako wieś letniskowa. Hotel „Kaiserruh" (dzisiejszy ośrodek „Śnieżnik"), pensjonat „Villa Agnes" (obecna leśniczówka), schronisko młodzieżowe, dwie gospody i kwatery prywatne obsługiwały sporą liczbę turystów. W 1937 r. wieś dysponowała 75 miejscami noclegowymi — powstała nawet skocznia narciarska.

Hotel Kaiserruh w Kletnie zimą Dom wycieczkowy Chata Światek w Kletnie
Hotel „Kaiserruh" (dziś ośrodek „Śnieżnik") i dom wycieczkowy — pocztówki z czasów letniska.

Choć w pobliskich kamieniołomach marmuru natrafiano czasem na jaskinie, były one odstrzeliwane i nie stanowiły atrakcji; jedna, o długości ok. 30 m, przetrwała do 1956 r.

1948–1958Uran

Powojnie i tajny uran

Tuż po wojnie, gdy osiedliła się tu ludność polska, Kletno było wsią rolniczą, a duża część zabudowy popadła w ruinę. W 1948 r. rozpoczęto w Sudetach poszukiwania uranu — finansowane i prowadzone przez służby geologiczne ZSRR. Latem, w hałdzie starej sztolni „Sankt Paul", wykryto podwyższoną radioaktywność i okruszcowanie uranowe; już kilka miesięcy później ruszyło wydobycie. Wyjaśniła się przy okazji zagadka złej sławy kletnieńskich kopalń, które według dawnych przekazów miały przynosić nieszczęścia.

Praca odbywała się w skrajnie ciężkich warunkach i z narażeniem zdrowia górników; zatrudniano także więźniów obozów pracy. W zboczach górującego nad wsią Żmijowca wykopano łącznie ponad 37 km korytarzy. Złoże okazało się jednak coraz mniej opłacalne — pod koniec marca 1953 r. eksploatację przerwano. Do 1958 r. pozyskiwano jeszcze fluoryt, a stare chodniki zalano bądź odstrzelono do października 1959 r.

Z kletnieńskim uranem wiąże się powstanie pobliskiego Stronia Śląskiego — dla górników zbudowano tam duże osiedle, które kilkanaście lat później zyskało rangę miasta. Gdyby nie uran w Kletnie, kto wie, jak wyglądałoby dziś Stronie.

Śnieżnik na archiwalnej pocztówce
Śnieżnik (1423 m) nad doliną — archiwalna pocztówka.
1958–1993Marmur i jaskinia

Odkrycie, które zmieniło wszystko

Od maja 1958 r. Bystrzyckie Zakłady Kamienia Budowlanego ruszyły z wielkoskalowym, odkrywkowym wydobyciem marmuru. Do złoża „Biała Marianna" (Kletno I) dołączyły Kletno II (1959) i Kletno III (1965). Rok później prace w tym ostatnim przyniosły odkrycie, które odmieniło wieś.

W październiku 1966 r. odstrzał w ścianie kamieniołomu Kletno III odsłonił głęboką szczelinę, z której osypały się liczne kości dużych zwierząt. Powiadomieni naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego szybko zrozumieli rangę znaleziska. Eksploatację wstrzymano, a jaskinię — nazwaną od dominujących w niej kości niedźwiedzia jaskiniowego — objęto w 1977 r. ochroną rezerwatową. W 1983 r. otwarto trasę turystyczną.

Jakub Sądej

Pierwszy opiekun jaskini

Warto wspomnieć Jakuba Sądeja — mieszkańca Kletna, pierwszego opiekuna i przewodnika po Jaskini Niedźwiedziej, który aktywnie uczestniczył w jej odkrywaniu i pracach zabezpieczających. Przy wejściu do jaskini wmurowano tablicę poświęconą jego pamięci.

Wartość jaskini była tak duża, że ostatecznie zrezygnowano z górnictwa: łom Kletno II włączono do rezerwatu, a Kletno I zamknięto w 1993 r. W tym samym 1977 r. okoliczne góry objęto Śnieżnickim Parkiem Krajobrazowym. Planowane w latach 70. „drugie Zakopane" — z wyciągami i podziemnym sanatorium radonowym — nigdy nie powstało, i chyba dobrze: dolina zachowała ciszę.

DziśWspółczesność

Współczesność

Kletno jest dziś wsią o charakterze wybitnie turystycznym — gospodarstwa przestawiły się na obsługę gości, a wygląd domów wyraźnie się poprawił, również dzięki nowym mieszkańcom, w większości z Poznania. Po powodzi w 1997 r. gruntownie wyremontowano główną drogę i mosty na Kleśnicy.

Na początku nowego wieku położono asfalt do Siennej i ośrodka Czarna Góra, wytyczono nowe szlaki, otwarto podziemną trasę w dawnej kopalni uranu (2002) i wybudowano stawy rybne. Rozwój wsi jest powolny, ale odczuwalny.

Dolina Kleśnicy współcześnie
Dolina Kleśnicy dziś — ta sama góra, inna epoka.
W skrócie

Kalendarium

Najważniejsze daty w dziejach Kletna — od pierwszej wzmianki po współczesność.

1347
Pierwsza wzmianka o „die Clesse"; kuźnice żelaza w dolinie.
1483 / 1492
Transakcje kopalnią i kuźnicą żelaza (Bechmanowie ze Świdnicy).
1520–1521
Sztolnie „Sankt Paul" i „Sankt Jacob".
ok. 1550–60
Prawdopodobne założenie wsi (Klessengrund).
1577
Kopalnia srebronośnej galeny „Dunkelstollen".
1618–1648
Wojna trzydziestoletnia — upadek górnictwa.
1684
Dobra przechodzą do hr. von Althann; wieś rolnicza.
poł. XIX w.
Marianna Orańska; droga na Śnieżnik przez Kletno.
1855–1866
Odkrywkowe wydobycie fluorytu.
1937
75 miejsc noclegowych; skocznia narciarska.
1948–1953
Tajna kopalnia uranu „Kopaliny".
1954–1958
Podziemne wydobycie fluorytu.
1958–1993
Kamieniołomy marmuru Kletno I–III.
1966
Odkrycie Jaskini Niedźwiedziej.
1977
Rezerwat i Śnieżnicki Park Krajobrazowy.
1983
Otwarcie jaskini dla turystów.
2002
Podziemna trasa w dawnej kopalni uranu.
2012
Odkrycie Partii Mastodonta w Jaskini Niedźwiedziej
2024
Katastrofalna powódź, przerwanie wału zapory na Morawce.
Archiwalia

Kletno na dawnych pocztówkach

Klessengrund w czasach letniska — panoramy doliny, hotel Kaiserruh, dzwonnica i widoki na Śnieżnik. Kliknij, aby powiększyć.

Archiwalne pocztówki i fotografie Kletna (Klessengrund) ze zbiorów historycznych.

Szczegółowo

Historia górnictwa

Od średniowiecznych kuźnic po tajną kopalnię uranu — bliższe spojrzenie na sześć wieków wydobycia w dolinie Kleśnicy.

Średniowieczne górnictwo kruszcowe

Pierwsze udokumentowane informacje o pracach górniczych w Masywie Śnieżnika pochodzą z końca XV wieku. Jednak istnienie już w połowie XIV wieku kuźnicy w Starej Morawie, u wylotu Doliny Kleśnicy, pozwala sądzić, że prowadzono je już znacznie wcześniej.

Początkowo prace opierały się niemal wyłącznie na eksploatacji rud żelaza — magnetytu [Fe2+(Fe3+)2O4] i hematytu (Fe2O3). Magnetyt jest najbogatszą rudą żelaza spotykaną w przyrodzie (do 72% czystego Fe) i wykazuje silne właściwości magnetyczne — jest przyciągany przez magnes. Występowaniu magnetytu często towarzyszą anomalie magnetyczne, co w średniowieczu ułatwiało lokalizowanie złóż: w takich miejscach igła magnetyczna wskazywała duże odchylenia (nawet do 90°) od właściwego kierunku. Hematyt, druga co do zawartości żelaza (do 70%) ruda tego metalu, ze względu na powszechność występowania uchodzi za najważniejszą; jego proszkowa, ziemista odmiana — „śmietana hematytowa" — używana była jako naturalny pigment do produkcji czerwonej farby.

W XV i XVI wieku w Kletnie prowadzono również eksploatację rud miedzi: azurytu [Cu3(CO3)2(OH)2] i malachitu [Cu2CO3(OH)2]. Miedź, obok żelaza, odegrała wyjątkową rolę w rozwoju ludzkości — od starożytności była podstawowym składnikiem brązów, a w postaci stopów bądź czystego metalu służyła do wyrobu monet.

Z polimetalicznych złóż nasunięcia Kletna wydobywano również galenę srebronośną (PbS) — najważniejszą rudę ołowiu (ponad 85% Pb), która jednocześnie zawierała domieszkę ponad 1% srebra.

W 1526 roku Ziemia Kłodzka wraz z całym Śląskiem przeszła pod panowanie Monarchii Habsburskiej, co rozpoczęło nowy okres w dziejach regionu.

Zimna wojna · 1948–1959

Poszukiwanie i eksploatacja rud uranu i fluorytu

Na leżącym w Polsce obszarze wypiętrzenia orlicko-śnieżnickiego poszukiwania rud uranu rozpoczęły się w okresie „zimnej wojny". Prowadzono je bardzo intensywnie, w specyficznych warunkach politycznych panujących wówczas w kraju i społecznych, jakie istniały na niedawno przyłączonych do Polski ziemiach.

Obszaru Ziemi Kłodzkiej nie objęły działania wojenne. Istniejące we wschodniej jej części uzdrowiska w Lądku-Zdroju i Międzygórzu oraz zakłady przemysłowe — huta szkła kryształowego i kamieniołomy marmuru w Stroniu Śląskim — zostały przejęte w dobrym stanie. Na obszarach rolniczo-leśnych osadnicy nie zajęli jednak wszystkich opuszczonych nieruchomości i część z nich bardzo szybko zaczęła popadać w ruinę. Po zakończeniu II wojny światowej wykonano ewidencję istniejących złóż, jednak polskie prace na tym obszarze zostały zablokowane wskutek odkrycia w 1948 r. mineralizacji uranowej w Kletnie.

W 1947 r. pojawiła się w Polsce grupa radzieckich ekspertów, zainteresowanych dobrze już rozpoznanymi pod względem geologicznym Sudetami. Na mocy podpisanej we wrześniu tego roku umowy między ZSRR a Polską rozpoczęto od początku następnego roku prace poszukiwawcze złóż uranu, prowadzone przez radziecką służbę geologiczną.

Kadra inżynierska była wyłącznie radziecka, robotnicy — polscy. Poszukiwania były objęte tajemnicą posuniętą tak daleko, że wymienianie nazwy poszukiwanego surowca uważano za działanie na rzecz obcego wywiadu — w sprawozdaniach zamiast „uran" pisano „metal". Prace terenowe prowadziły 40–60-osobowe grupy poszukiwawcze, w skład których wchodzili inżynierowie i technicy, geolodzy i geofizycy, operatorzy sprzętu radiometrycznego oraz 20–30 pracowników fizycznych.

Górnicy przy pracy w podziemnym wyrobisku, lata 50. XX w.
Górnicy przy wierceniu w podziemnym wyrobisku, lata 50. XX w. — zdjęcie poglądowe.

Złoże w Kletnie odkryto 15 lipca 1948 r. podczas prac „rewizyjnych" przy średniowiecznych sztolniach św. Pawła (późniejsza sztolnia nr 7) oraz św. Jakuba (późniejsza sztolnia nr 9). Sztolnię nr 7 natychmiast odbudowano, uzyskując z niej pewną (nieznaną) ilość rudy; znaczne ilości rudy wydobyto również z hałdy przy sztolni nr 9. Trzecia z historycznych sztolni — „mroczna sztolnia" — otrzymała nieco później numer 11 (11a). W tym samym roku na obszarze 6 km (od Janowej Góry po Śnieżnik) wykonano wykopy badawcze w siatce 100 × 50 m. Rozpoznanie samego złoża prowadzono zarówno na powierzchni (wierceniami), jak i z wyrobisk podziemnych (chodnikami i wierceniami).

W działalności kopalni wyróżnić można dwa okresy: od lipca 1948 r. do końca 1950 r. — duża intensywność rozpoznania na poziomach sztolni 11–22 i największe wydobycie metalu, głównie do poziomu sztolni nr 11 (do głębokości 130 m od najwyższego miejsca obszaru); od początku 1951 r. do I kwartału 1953 r. — wyraźny spadek wydobycia, któremu odpowiadała bardzo duża objętość wyrobisk rozpoznawczych na głębokościach 130–190 m poniżej poziomu sztolni 11.

Od początku 1953 r. kopalnia „Kopaliny" działała już w ramach przedsiębiorstwa Przemysł Arsenowy w Złotym Stoku, choć jeszcze jeden kwartał trwało wydobycie uranu. W ramach nowej przynależności administracyjnej rozpoczęto podziemne wydobycie fluorytu, którego eksploatację powierzchniową podejmowano już w XIX w. Fluoryt występował w postaci gniazd o wielkości od kilku centymetrów do około 4,5 m oraz żył o miąższości do kilkudziesięciu centymetrów; zawartość CaF2 wynosiła 97%.

Przez pięć i pół roku (1954–1959) wyeksploatowano 15,98 tys. ton fluorytu. Eksploatację zakończono w III kwartale 1958 r. ze względu na wyczerpanie zasobów. Majątek kopalni przejęły tworzące się Bystrzyckie Zakłady Kamienia Budowlanego, podległe Ministerstwu Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych. Kopalnia uległa zalaniu, a wejścia do sztolni były do końca października 1959 r. zawalone odstrzałami. Na tym zakończyły się wielowiekowe dzieje eksploatacji podziemnej w dolinie Kleśnicy.

Z badań terenowych

Fluoryt z hałd — lepszy niż w kopalni

Radziecka eksploatacja miała charakter rabunkowy: liczył się wyłącznie uran, a wydobyty przy okazji fluoryt traktowano jak odpad — częściowo używano go do podsadzania wyrobisk, resztę wywożono na hałdy. Gdy w 1953 r. kopalnię przejęli Polacy (jako oddział kopalni „Arsen" w Złotym Stoku), próbowano ratować ją wydobyciem fluorytu, a od 1956 r. nawet łupku grafitowego. Paradoksalnie fluoryt z dawnych podsadzek okazał się lepszej jakości — do 80% CaF2 — niż ten z czynnych wyrobisk, był jednak przeważnie już nie do odzyskania.

Dziś jedną z dawnych sztolni — nr 18, na północno-wschodnim stoku Żmijowca — można zwiedzać jako Podziemną Trasę Turystyczną „Kopalnia Uranu w Kletnie", otwartą 4 sierpnia 2002 r. po dwuletniej rewitalizacji.

Zobacz podziemne atrakcje